Powstawanie tkaniny jest wieloetapowe…

najpierw jest idea,

Na początku, podczas wielu podróży docierałam do ciekawych miejsc, zachwycałam się otaczającym pięknem i wchłaniałam wszystkie te obrazy. Już wtedy rodziły się pierwsze, nieśmiałe pomysły zainspirowane niepowtarzalnym pięknem natury – jej kolorami, wzorami, fakturami, nastrojami.

którą trzeba zamknąć w formie rysunku…

Z czasem znalazłam własny sposób wyrażania siebie. Tworzę obrazy, naszywając na tkaniny aplikacje. Jest to technika bardzo żmudna, wymagająca precyzji i cierpliwości. Moje obrazy są odpowiedzią na otaczający świat, chęcią utrwalenia niepowtarzalnych fragmentów rzeczywistości.

kluczowym etapem jest znalezienie odpowiednich tkanin

Szukam niepowtarzalnych materiałów, tworzę świat ze ścinków tkanin, dobierając fakturę i kolorystykę do potrzeb wyobraźni. Największą przyjemnością jest wypełnianie projektu materiałem, a najtrudniejsze – dokończenie pracy, która często posuwa się powoli, wymaga pokory i cierpliwości. Lubię jednak wszystkie etapy, nawet obcinanie splątanych nitek, ponieważ wyłania się już efekt końcowy – finis ornat opus /koniec wieńczy dzieło/.

Staram się, aby jakość wyrobów oraz ich niepowtarzalność zadowoliła osoby o najbardziej wyrafinowanych gustach.

Katarzyna Radzio